To najlepsze ciasto jakie znam. Nikt się mu jeszcze nie oparł (nawet tacy, którzy twierdzą, że marchewek nie lubią).

Ciasto marchewkowe jest dobre na wszystko – chandrę, drugie śniadanie, podwieczorek, spotkanie z przyjaciółmi, imieniny cioci czy wizytę rodziny. Dodatkowo zawiera (względnie) niewiele kalorii, więc można się nim objadać (prawie) bezkarnie.

Składniki na ok. 24 porcje:
2-3 szklanki drobno utartej marchewki
1 szklanka mąki pełnoziarnistej
½ szklanki oleju
5 jajek
3 łyżki stewii/słodzika do pieczenia
miseczka pokrojonych orzechów włoskich
miseczka rodzynek
proszek do pieczenia

cynamon

Wykonanie ciasta jest banalnie proste. Najdłuższą czynnością jest tarcie marchewki, a dalej to już migiem się robi. Jajka rozbić i ciągle mieszając połączyć z mąką, słodzikiem, proszkiem do pieczenia i olejem, następnie dodać marchewkę. Na końcu wsypać bakalie i doprawić do smaku cynamonem. Uzyskaną masę przełożyć do dwóch podłużnych brytfanek o długości ok. 20cm (wyłożonych folią aluminiową i posmarowanych delikatnie tłuszczem). Piec w piekarniku nagrzanym do 200°C około 50-60 minut (najlepiej sprawdzić patyczkiem do szaszłyków, jeśli ciasto się nie lepi, znaczy że jest gotowe). Wystudzić, wyciągnąć z foremek, pokroić i delektować się smakiem.

1 porcja zawiera ok. 125kcal; węglowodany: 9g;  białko: 4g; tłuszcz: 8g

Ostrożnie z bakaliami jeśli dbasz o linię, im więcej orzechów i rodzynek, tym więcej kalorii ma ciasto.

SMACZNEGO!