Nieodłącznym elementem Świąt Wielkanocnych są jajka – kolorowe pisanki, jajka faszerowane różnego typu pastami (z reguły też jajecznymi), w sałatkach jajecznych, w pieczeniach, w galaretkach, babkach, ciastach i deserach. Święta to najlepszy czas na zajadanie się wszystkimi tymi fantastycznymi potrawami.

Jednak często nasuwa się pytanie: czy można jajka jeść bezkarnie? W Święta oczywiście tak 🙂 bo co to za Wielkanoc bez jajek? Do niedawna jeszcze panowało przekonanie, że nie wolno jeść za dużo jajek, gdyż mają bardzo dużo cholesterolu (owszem 200mg w samym żółtku, gdy dzienna zalecana norma wynosi 300mg), ale nie udowodniono, że cholesterol z jajek jednoznacznie wpływa niekorzystnie na poziom cholesterolu w organizmie. Dlatego pragnę jajko trochę „odczarować” i przyjrzeć się co jeszcze w nim siedzi.

Jajko czy kura? Abstrahując już od tego co było pierwsze, jajko pod względem odżywczym jest produktem bezkonkurencyjnym. Po pierwsze zawiera w sobie świetnie przyswajalne (w 94%) aminokwasy egzogenne, których człowiek nie jest w stanie wytworzyć samodzielnie i musi dostarczać je z pożywieniem. Ponadto w jajku odnajdziemy szereg witamin: A, D, E, K oraz witaminy z grupy B, w białku pod skorupką witaminę C, zaś w żółtku beta-karoten i luteinę. To nie wszystko, znajdziemy w nim także cenne składniki mineralne: potas, magnez, sód, miedź, fosfor, cynk oraz wapń oraz kwasy tłuszczowe omega-6 i omega-3.

A co z tym cholesterolem? Nie da się ukryć, że w jajkach jest go sporo, ale z drugiej strony są w nim też substancje, które pomagają się z nim uporać. Po pierwsze lecytyna – rozbija cholesterol na malutkie cząsteczki i nie pozwala żeby przyklejał się do ścianek tętnic. Badania prowadzone na Uniwersytecie w Kansas wykazały, że cholesterol zawarty w jajkach nie przyczynia się do rozwoju miażdżycy, ponieważ towarzyszy mu inny związek – fosfatydylocholina, która zmniejsza wchłanianie cholesterolu z przewodu pokarmowego. Kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6 także pomagają pozbyć się cholesterolu i obniżają poziom trójglicerydów we krwi.

pomagają pozbyć się cholesterolu i obniżają poziomu trójglicerydów we krwi.http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/zasady-zywienia/jaka-wartosc-odzywcza-ma-jajko_33713.html

pomagają pozbyć się cholesterolu i obniżają poziomu trójglicerydów we krwi.http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/zasady-zywienia/jaka-wartosc-odzywcza-ma-jajko_33713.htmlcc

Ile można jeść jajek? WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) dopuszcza jedzenie 10 jajek tygodniowo, łącznie z tymi użytymi do kotletów, ciast, makaronu. Według polskich dietetyków i kardiologów osoby zdrowe mogą jeść 1 jajko dziennie. Ale ten, kto ma podniesiony poziom cholesterolu – maksymalnie 2-3 jaja tygodniowo (właściwie żółtka, bo białka można jeść bez ograniczeń). Im więcej spożywamy warzyw, owoców, a mniej potraw obfitujących w tłuszcze zwierzęce, tym częściej możemy pozwolić sobie na jajko.

Najlepiej przyswajalne są jajka ugotowane na miękko. Wielbiciele jajek na twardo muszą bowiem liczyć się ze znacznymi stratami witamin oraz z obniżeniem wartości odżywczej jajka.

Kupując jajka w sklepie, mamy do wyboru wiele rodzajów jajek. Jak kupić dobre jajka? Czytać co „etykiety”, w przypadku jajek będą to wytłoczone (pieczątką) numerki na skorupce.

Co oznaczają numerki na jajach? Na jajku zakupionym w sklepie znajduje się następujący nadruk:


X – XX – XXXXXXXX

X – sposób chowu:
0 – chów ekologiczny – kurki biegają sobie po podwórku, dziubią trawkę, jedzą kamyczki i są szczęśliwe. Niosą piękne, duże i smaczne jajka.
1 – chów z wolnym wybiegiem – kurki są trzymane w zamknięciu, ale mogą wychodzić na wybieg.
2 – chów ściółkowy – kurki przebywają w zamkniętym pomieszczeniu (pewnie jakiejś hali), mogą sobie biegać, ale nie wychodzą na zewnątrz.
3 – chów klatkowy – biedne kurki trzymane w małych klatkach, karmione paszą, życie spędzają na robieniu jajek, te są najmniej szczęśliwe.

XX – Kod kraju, np.
PL – Polska
DE – Niemcy
NL – Holandia
 
XXXXXXXX – Weterynaryjny Numer Identyfikacji Producenta

Warto czytać etykiety, nawet te na jajkach 🙂 Dzięki temu mamy świadomość tego co jemy.

Teraz pozostaje mi już tylko życzyć:

 
ZDROWYCH, SPOKOJNYCH, RODZINNYCH i POGODNYCH ŚWIĄT,
 
oraz SMACZNEGO JAJKA !