Już jakiś czas temu wpadłam na pomysł przygotowywania samodzielnie tortilli. To wygodne, bo znam dokładnie jej składniki i nie czytam składu gotowca, doszukując się podejrzanych składników. Moja tortilla jest maksymalnie prosta, wychodząc z założenia, że im mniej składników tym lepiej, robi się całkiem łatwo i co najważniejsze – szybko. Polecam na brak weny obiadowej.

DOMOWA TORTILLA

 

Ciasto:
2 szklanki mąki żytniej lub pszennej pełnoziarnistej (kukurydziana też się sprawdzi)
4 łyżki margaryny
łyżeczka soli
łyżeczka granulowanego czosnku
1,5 szklanki ciepłej wody
Farsz:
opakowanie mrożonej meksykańskiej mieszanki warzywnej
puszka krojonych pomidorów
100g kiełbasy (np.drobiowej) lub bez mięsa w wersji wege
bazylia, oregano lub zioła prowansalskie
pieprz, sól
Przygotować farsz. Na rozgrzanej patelni podsmażyć pokrojoną w talarki kiełbaskę, jak się podsmaży wsypać
mrożone warzywa, przykryć i smażyć. Kiedy warzywa będą gotowe, ale nie rozgotowane (al
dente) dodać pomidory z puszki i dusić na małym ogniu, aż nadmiar płynu
odparuje. Doprawić do smaku przyprawami. Do farszu można też dodać mielone
mięso (np. wołowinę) albo pokrojoną pierś kurczaka, albo przygotować farsz bezmięsny – co kto lubi.
Do miski wsypać mąkę, sól, czosnek i dodać masło. Wyrabiać
ręką składniki, powoli dolewając wodę aż powstanie gładkie ciasto
przypominające ciasto na pierogi. Utoczyć z niego wałek i pokroić go na 10-12
równych kawałków. Następnie uformować z nich kulki i kolejno rozwałkować je na
cienkie, okrągłe placki. Ułożyć jeden na drugim i przykryć ściereczką, żeby
nie wyschły. Następnie smażyć po 2-3 minuty na SUCHEJ (!) patelni
teflonowej i ponownie układać na stos przykrywając folią aluminiową. Podawać
złożone na pół bądź zwinięte w rożki nadziewając apetycznym farszem.
1 tortilla z farszem to ok. 150 kcal, węglowodany 25g, białko: 5g, tłuszcz: 3g
Aby odjąć tortillom kalorii, zamiast w placki z ciasta, farsz można zawinąć w duże liście sałaty lodowej. Pychotka!