CUKINIA, CEBULA, JABŁKO – szybka sałatka

by dietolog
Sałatka z grillowanej cukinii z dodatkiem jabłka i cebuli. Prosty przepis na sałatkę do przygotowania w kilka minut.

Dziś przepis, który powstał dosyć spontanicznie – prawdę mówiąc tylko to mi zostało w kuchni, a wyprawa do sklepu zupełnie nie była mi po drodze. Jak połączyć te składniki? Cukinia, cebula i jabłko? Da się! A w dodatku wyszła mi pyszna sałatka. Jest to dowód na to, że zawsze można zrobić „coś z niczego”. Składniki może i na pierwszy rzut oka do siebie nie pasują, ale na talerzu świetnie się komponują i uzupełniają. Polecam na lekką kolację.

Przeprowadzki mają to do siebie, że nie ma się czasu na gotowanie. nie mówiąc już o zamieszczaniu wpisów. Dodatkowo znalezienie czegokolwiek w kuchni zajmuje mi sporo czasu, ale powoli adaptuję się do nowego rozkładu i wkrótce będzie więcej nowych przepisów. Ale nie ma co narzekać, do dzieła!

Składniki na 1 porcję:

1 niewielka cukinia (ok. 250g)
1 jabłko (ok. 150g)
1 cebula (ok.100g)
łyżeczka oleju rzepakowego (5ml)

Cukinię pokroić w krążki i ugrillować (2-3 minuty z każdej strony) na patelni grillowej lub w grillu elektrycznym. Cebulkę pokroić w piórka i zeszklić na patelni na łyżce oleju rzepakowego, dodać jabłka pokrojone w grube plasterki (może być w „ósemki”) i podsmażać kilka minut. Składniki połączyć i podawać gorące. Nie trzeba niczym doprawiać, żadnej soli, żadnych przypraw – sam smak natury.

1 porcja to ok. 200kcal, węglowodany: 35g, białko: 3g, tłuszcz: 5g

Sałatkę z cukinii, jabłka i cebuli można wzbogacić także o grillowanego bakłażana. Też będzie pysznie:

cukinia bakłażan jabłko i cebula

SMACZNEGO!

You may also like

5 komentarzy

Justyna Żak 22 listopada, 2014 - 8:09 am

pysznie i zdrowo:)

Odpowiedz
Pretende 27 listopada, 2014 - 2:52 pm

Jakie dziwne połączenie!

Odpowiedz
naleśniki 7 grudnia, 2014 - 10:00 pm

mmm… wygląda niebywale apetycznie! mniam

Odpowiedz
Propecia 11 grudnia, 2014 - 4:50 pm

Jeszcze tylko kapusta kiszona i mamy prostą sałatkę do ryby 😉

Odpowiedz
dietolog angelina ziembinska
dietolog 11 grudnia, 2014 - 5:06 pm

hehe, z rybą nie próbowałam.. brzmi "hardcorowo" 😉

Odpowiedz

Zostaw komentarz