Ostatnio cierpię na brak czasu. Nie mam czasu tyle piec i gotować. Zimowe przesilenie chyba mnie już dopadło, bo w dodatku nic mi się nie chce. Nic mi się nie chce.. Wiem, to mało motywujące dla Was, ale czasem każdy tak ma, nawet ja. Dlatego dziś coś na poprawę nastroju. W dodatku szybkie do wykonania i niezbyt pracochłonne – coś w sam raz na dziś. Tak. To świetny pomysł.

Jako, że bardzo lubię szarlotkę (a upieczenie całej może implikować podniesienie wskaźnika na wadze), a także uwielbiam sernik (z podobnego powodu nie upiekę całej tacki), wymyśliłam pewne pyszne połączenie i bez wyrzutów sumienia zjadłam pieczone jabłko z sernikowym nadzieniem. Spróbujcie sami:

 JABŁKO PIECZONE z SERNIKOWYM NADZIENIEM 

Składniki na 4 porcje:

4 duże jabłka
80g chudego twarogu
1 białko
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
łyżka brązowego cukru waniliowego (albo dla leniwych opakowanie cukru wanilinowego)

Obciąć wierzchy jabłek i wydrążyć gniazda nasienne. Twaróg zmiksować z cukrem z wanilią, dodać
mąkę ziemniaczaną i ubitą na sztywno pianę z jednego białka (można dodać też żółtko, wtedy masa serowa będzie żółciutka i troszeczkę bardziej kaloryczna, u mnie wersja biała). Masą serową napełnić wydrążone jabłka, przykryć „czapeczkami” z wcześniej odciętych wierzchów jabłek. Na czubek zostawić po kleksie masy.

Jabłka zawinąć w folię aluminiową i wstawić do nagrzanego piekarnika do 190 stopni na 25-30 minut.

Smaczne zarówno na ciepło, jak i po ostygnięciu.Teraz mi przyszło do głowy, że do nadzienia można dodać np. rodzynek albo innych bakalii, szczypta cynamonu też będzie pasować.
Następnym razem spróbuję 🙂

1 porcja to ok  125kcal, węglowodany: 25g, białko: 5g, tłuszcz: 0,5g

SMACZNEGO!