Dziś oprócz przepisu na smaczny obiad, chciałabym się z Wami podzielić moją najnowszą technologiczną zdobyczą. Lubię sobie ułatwiać życie, korzystać z osiągnięć techniki i nauki. Z racji tego, że mam cukrzycę, muszę myśleć o wielu rzeczach na raz – ile węglowodanów jest w porcji kaszy czy w szarlotce, ile podać insuliny na posiłek, sprawdzać jaki mam poziom cukru i reagować jeśli wynik jest nieprawidłowy. Obecnie pomaga mi wiele urządzeń – pompa insulinowa, dzięki której nie muszę wykonywać zastrzyków z insuliny oraz urządzenie, dzięki któremu nie muszę kłuć paluszków, by poznać poziom cukru we krwi (wystarczy skanować). Na własnej skórze czuję postęp naukowy i nie ukrywam, że z podekscytowaniem czytam doniesienia świata techniki i czekam na więcej i więcej. Zobaczcie, na pierwszym planie moja nowa waga, a w tle waga babci, z ceramicznymi odważnikami (mimo, że mam do niej sentyment, wybieram nowszą wersję).

Cukrzyca to choroba metaboliczna, która bardzo wiąże się z odżywianiem i ilością spożywanych produktów. Waga to najlepszy przyjaciel każdego diabetyka, który o siebie dba. Jednym z najpopularniejszych sposobów przeliczania ilości insuliny do posiłków jest stosowanie systemu wymienników węglowodanowych (WW) i białkowo-tłuszczowych (WBT). 10g węglowodanów przyswajalnych to 1WW, a 1WBT to 100 kcal pochodzących z białka i tłuszczu. Lekarz diabetolog pomaga ustalić ile wymienników węglowodanowych i białkowo-tłuszczowych diabetyk powinien w ciągu dnia spożywać, a także dawkę insuliny na jeden taki przelicznik. Przykładowo, jeśli przelicznik wynosi 1,5 jednostki insuliny na 1WW to zjadając potrawę złożoną z 2WW należy podać 3j insuliny. Podobnie z wymiennikami białkowo-tłuszczowymi, a te dodatkowo trzeba rozłożyć w czasie. 

Dotychczas korzystałam z tradycyjnych tabeli kalorycznych, ale dzięki marce Redmond odkryłam wagę, która pokazuje składniki odżywcze i ilość kalorii w porcji produktu.

Waga kuchenna REDMOND to jedno z urządzeń serii Smart Home. Seria Smart
Home to zestaw urządzeń gospodarstwa domowego sterowanych za pomocą aplikacji
mobilnej Ready for Sky, która łączy wszystkie sprzęty domowe
w urządzeniu mobilnym, dzięki czemu użytkownik ma możliwość korzystania z nich
przez smartfona lub tableta. Fascynujące, że w telefonie można stworzyć małe centrum dowodzenia i mieć kontrolę nad wieloma urządzeniami. Wyobraźcie sobie, że budzi Was budzik (w smartfonie oczywiście) i przy okazji jego wyłączania od razu można nastawić wodę na kawę nie ruszając się jeszcze z łóżka. Bardzo przyjemna perspektywa, prawda? Takiej opcji u siebie jeszcze nie mam, ale coraz bardziej podoba mi się ta seria i idea stworzenia inteligentnego domu.
Jako, że jestem świeżo po remoncie kuchni, staram się wybierać urządzenia, które pasują do mojego nowego wnętrza. Waga kuchenna wyróżnia się nowoczesnym
designem. Jest wykonana z wysokiej jakości szkła oraz tworzywa sztucznego. Waga
pasuje do nowoczesnych wnętrz – więc idealnie komponuje się, z resztą mojej kuchni, w dodatku nie zajmuje dużo miejsca. Dla mnie jest to produkt niezbędny, prawie tak jak piekarnik.

Waga jest idealnym
rozwiązaniem dla osób dbających o zdrowe odżywianie, szczególnie w cukrzycy. Diabetycy powinni mieć kontrolę nad ilością spożywanych produktów, a taka waga ułatwi szacowanie wartości odżywczych. Nie każdy umie posługiwać się tabelami, a szczególnie na początku choroby jest to bardzo kłopotliwe i stresogenne. Aplikacja mobilna
umożliwia uzyskiwanie informacji o zawartości białka, cukru
i tłuszczu w produktach spożywczych, a także kaloryczności produktów
spożywczych.
Bardzo użyteczna jest też opcja sumowania kaloryczności
produktów i wartości odżywczej wielu produktów, dzięki czemu można poznać wartość
odżywczą i kaloryczną całych dań.

Warto podkreślić, że jest
to w Polsce pierwsza waga z aplikacją mobilną w języku polskim. Bardzo intuicyjne menu i prostota aplikacji to jej niezaprzeczalne atuty, bałam się że będzie skomplikowana, a jej obsługa od uruchomienia jest banalnie prosta. Jako, że to pierwsza odsłona wagi i aplikacji, trwają prace nad jej udoskonaleniem – obecnie aplikacja zawiera dużą bazę produktów, jednak jest jeszcze sporo, które można dodać, to tylko kwestia czasu.

W ramach testów wagi przygotowałam dla Was jedno z moich ulubionych dań – lekkie leczo z cukinii oraz polędwicę z indyka zapiekaną z pomidorem i mozzarellą. 
LECZO z CUKINII

Składniki na 4 porcje:
500g cukinii pokrojonej w kostkę
2-3 duże pomidory malinowe
2 białe cebule
łyżka oliwy
świeże zioła – u mnie oregano i bazylia
sól, pieprz do smaku

Cukinię obrać ze skórki, przekroić na pół i wydrążyć gniazda nasienne. Oczyszczone warzywa pokroić najpierw w paski, a później w kwadratowa kostkę 1x1cm. 
Cebulę posiekać (ręcznie, bądź w blenderze) i zeszklić na łyżce oliwy. Przełożyć do rondla z grubym dnem, dodać pokrojoną cukinię oraz pokrojone w kostkę pomidory. Dusić około pół godziny, aż pomidory się rozpadną, a cukinia zmięknie. Pod koniec gotowania doprawić solą i pieprzem oraz dodać posiekane świeże zioła.
1 porcja to ok. 115 kcal, węglowodany: 16g, białko: 3g, tłuszcz: 4g
W takiej porcji mamy 1,6WW i 0,5WBT.
POLĘDWICZKI z INDYKA po WŁOSKU


Składniki na 4 porcje:
2 polędwiczki z indyka o wadze ok. 200g
125g mozzarelli (opakowanie)
1 duży pomidor malinowy
kilka listków bazylii
sól i pieprz do smaku
Polędwiczki przekroić na pół i rozbić. Oprószyć solą i pieprzem. Położyć w naczyniu żaroodpornym. Pomidora pokroić na 4 plastry, położyć po jednym na każdym z kotletów. Podobnie postąpić z mozzarellą. Posypać posiekaną bazylią. Zapiekać 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
1 porcja to ok.  160 kcal, węglowodany: 3g, białko: 22g, tłuszcz: 7g
Porcja mięsa zapiekanego z serem i pomidorem to 0,3WW i 1,5WBT.

Waga, która pokazuje wartości odżywcze w porcji produktu, to wielkie ułatwienie dla diabetyków, szczególnie jeśli ktoś pragnie być skrupulatny i rygorystycznie przestrzega „reguł gry”. To też świetne rozwiązanie dla rodziców, którzy mierzą się z nowo rozpoznaną cukrzycą u dziecka – to wielka odpowiedzialność i stres, trzeba nauczyć się nowego życia z cukrzycą, przyswoić dużą partię wiedzy i obliczać dawki insuliny na podstawie menu dziecka. To oczywiście nie jest niemożliwe, wielu ludzi sobie z tym świetnie radzi, jednak waga przeliczająca składniki odżywcze to ogromne ułatwienie. Mogę ją z czystym sumieniem polecić także każdemu, kto dba o zdrową dietę i zadaje sobie trud, by bilansować swoje posiłki. Dzięki aplikacji bez trudu można poznać wartość odżywczą i kaloryczną wielu popularnych produktów.

Jeśli chcielibyście taką wagę nabyć, to powołajcie się na mojego bloga – na hasło DIETOLOG otrzymacie zniżkę -50 zł w sklepie internetowym REDMOND: www.multicooker.pl.Zdradzę też, że wkrótce będzie u mnie konkurs. Bądźcie czujni.