Jedną z moich ulubionych ryb jest łosoś. Podejrzewam, że każdy miłośnik rybnych dań zna walory tej pysznej ryby – pomijając wyjątkową kompozycję witamin i minerałów, zawartość wartościowych kwasów tłuszczowych omega 3 i omega 6 – filet z łososia to po prostu smaczne różowe mięsko, które ma niewiele ości (a gdy już są to duże i łatwo je zauważyć) i daje się przygotować na wiele sposobów. Da się go przyrządzić ekspresowo – wystarczy doprawić solą lub czosnkiem i upiec w piekarniku, można go ugotować na parze czy też zwyczajnie usmażyć na masełku czy oliwie, ale można też zaszaleć 🙂

Lubię eksperymentować (chyba nie przypadkowo na co dzień pracuję w branży badań klinicznych, eksperyment to moje drugie ja) i dziś (przypomnę, że mamy piątek – fish friday) chciałam Wam przedstawić łososia pieczonego w liściu kapusty włoskiej. Przyznam, że wcale tego nie planowałam. Na bazarze uśmiechnęła się do mnie kapusta włoska, piękna, dorodna główka (tak, jedzenie do mnie mówi lub na mnie patrzy, a kapusta wręcz onieśmielała uśmiechem). Jedliśmy ją 3 dni taka była duża, a powstały z niej fajne dania, w tym właśnie to które dziś prezentuję. Łososia kupił mój mąż, bo myślał, że nie mamy nic na obiad. Stanęłam w kuchni i patrzyłam to na kapustę, to na łososia i nie mogłam się zdecydować. Postanowiłam, że nie będę między nimi wybierać. Połączyłam produkty, dodałam co tam w lodówce miałam i proszę co mi z tego wyszło. Co więcej, zamierzam to danie na stałe wpisać do mojej karty dań, takie dobre.

ŁOSOŚ
PIECZONY w LIŚCIACH KAPUSTY
Składniki na 4 porcje:
600g filetów z łososia bez skóry
2 jajka
50ml śmietanki 30%
duża łyżka posiekanego koperku
10 pomidorków koktajlowych
4 liście kapusty włoskiej
1 łyżka oliwy
sól
pieprz
sok z cytryny

Składniki na sos koperkowy:
duża łyżka koperku, łyżka masła, łyżka mąki pszennej pełnoziarnistej, łyżka śmietany 18%, 100ml bulionu lub wywaru warzywnego, żółtko

Dodatki:
100g kaszy pęczak(lub innej ulubionej kaszy)

Rybę umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym i usunąć ości (np.
za pomocą pęsety). Połowę mięsa ryby pokroić w kostkę 2×2 cm. Pozostałą rybę
zmiksować z jajkami i śmietaną, najlepiej w blenderze z końcówka do
rozdrabniania. Zmiksowaną rybę wymieszać z koperkiem, wcześniej pokrojoną rybą
w kostki i pokrojonymi  w ćwiartki
pomidorkami koktajlowymi. Doprawić solą, pieprzem i sokiem z cytryny.
Liście kapusty umyć, a następnie kilka minut zanurzyć we wrzątku. Gdy zmiękną,
odcedzić, osuszyć i ściąć grube nerwy (uważając, by nie uszkodzić/przerwać
liści). Posmarować oliwą 4 naczynia do zapiekania o szerokości około 8 cm (moje
mają wymiary  8x10cm i są prostokątne,
ale można użyć też okrągłych). 
Do każdego naczynia włożyć liść kapusty, tak aby
przylegał do dna i boków naczynia. Do środka każdego naczynia nałożyć ¼ masy
rybnej. 
Piec 20 minut w temperaturze 180°C (z termoobiegiem). Upieczoną w
kapuście rybę wyjąć ostrożnie na talerze, uważając by nie połamać brzegów
kapusty.
 
Zapiekanego w liściach kapusty łososia proponuję podać z
domowym sosem koperkowym i kaszą pęczak.

Kaszę ugotować według przepisu na opakowaniu (100g kaszy zalać 250ml wrzątku, posolić do smaku i gotować na niewielkim ogniu do wchłonięcia przez kaszę wody). 

Sos koperkowy według przepisu mojej babci robi się w kilka minut. W rondelku rozpuścić masło, dodać łyżkę mąki i koperek, dokładnie wymieszać i chwilę podsmażyć. Dodać śmietankę, mieszając rozcieńczyć bulionem do konsystencji sosu i zaciągnąć żółtkiem (dodać i wymieszać). Doprawić solą i pieprzem wedle upodobań. Super prosty i super smaczny sosik.

Jeszcze Wam chciałam pokazać, że łosoś po przekrojeniu zapiekanki pięknie się odznacza, podobnie pomidorki. Wygląda to wyjątkowo apetycznie. Co więcej, smakuje nawet lepiej, niż wygląda.

1 porcja to ok. 480 kcal, węglowodany: 25g, białko: 39g, tłuszcz: 25g

SMACZNEGO!