Wiem, że wiele osób uwielbia łososia, często też dajecie wyraz Waszym upodobaniom w komentarzach czy wiadomościach prywatnych. Dlatego dziś nowy pomysł na jego przygotowanie. Proponuję Wam połączenie nieoczywiste, ale moim zdaniem warte spróbowania. Celebrujmy kolejny Fish Friday z łososiem w szynce parmeńskiej 🙂 Co Wy na to?

ŁOSOŚ PIECZONY w SZYNCE PARMEŃSKIEJ

Składniki na 4 porcje:
400g łososia bez skóry
125g mozzarelli
8 listków szałwii
8 plastrów szynki parmeńskiej

Ulubione dodatki – u mnie ryż pełnoziarnisty parboiled (100g) i sałatka caprese (pomidor, mozzarella, bazylia i kilka kropel oliwy)

Łososia opłukać, osuszyć i sprawdzić czy nie pozostały w nim ości (wyjąć pęsetą jeśli potrzeba). Pokroić w paski o szerokości około 1,5 centymeta (ja pokroiłam mój kawałek na 4 paski), każdy delikatnie naciąć na wierzchu (wzdłuż). W zagłębienie włożyć plasterek mozarelli i zawinąć w szynkę parmeńską. Układać w naczyniu żaroodpornym. Piec około 30-40 minut w temperaturze 160 stopni (z termoobiegiem).

W międzyczasie przygotować dodatki – ugotować 100g ryżu, pokroić 2 pomidory i pozostałą część kulki mozzarelli, ułożyć naprzemiennie pomidora z mozzarellą i bazylią. Można skropić dobrej jakości oliwą.

Jak pewnie zauważyliście nie podałam informacji o przyprawianiu łososia. Szynka parmeńska jest na tyle słona i aromatyczna, że wystarczy, nie trzeba dosalać ryby. Dodatek szałwii nadaje dodatkową nutę idealnie komponującą się z daniem.



1 porcja to ok. 365kcal, węglowodany: 20g, białko: 35g, tłuszcz: 16g

SMACZNEGO!