Owsianka. Uznaje się ją za jeden z najzdrowszych pokarmów świata – nic w tym dziwnego, jeśli pozna się bogactwo składników odżywczych owsa. Każdy rodzic chciałby, żeby jego dziecko odżywiało się zdrowo, jednak niewiele dzieci lubi jeść owsiankę. Jak to zrobić, żeby polubiło? O tym przeczytacie w tym poście!
Nie ma nic lepszego niż owsianka

Jak sama nazwa wskazuje, płatki owsiane robi się z owsa. W jego ziarnach znajdują się nie tylko cenne witaminy (zwłaszcza te z grupy B), ale także niezbędne do funkcjonowanie organizmu pierwiastki (magnez, wapń, sód, potas) i spora ilość błonnika. Błonnik zapewnia uczucie sytości na długi czas, ułatwia trawienie i zapobiega zaparciom (ułatwia wypróżnianie).

Płatki owsiane bogate są w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT), które powinny być dostarczane w odpowiedniej ilości z pożywieniem (organizm nie potrafi ich samodzielnie wytworzyć). Ich rola jest kluczowa w profilaktyce chorób układu krążenia – mówiąc ogólnie zapobiegają tworzeniu się zakrzepów w naczyniach krwionośnych oraz mają zbawienny wpływ na poziom cholesterolu.

Płatki owsiane mają stosunkowo niski indeks glikemiczny, surowe IG=40, zaś po ugotowaniu IG=60. Posiłek przygotowany z płatków owsianych jest niezwykle sycący, a po dodaniu do nich zdrowych tłuszczy, dostarcza energii na bardzo długo.

Jak przygotować owsiankę?

Zapomnijcie o gotowcach ze sklepowej półki z kilkoma łyżkami cukru w składzie. Prawdziwą owsiankę przygotujcie sobie w domu z prawdziwych (górskich lub zwykłych) płatków owsianych. Jeśli nie macie nietolerancji laktozy ani zaburzeń metabolicznych, ugotujcie owsiankę na zwykłym mleku w proporcji 3:1 (na jedną porcję płatków owsianych 3 porcje płynu). Sprawdźcie na sobie, jaka ilość płatków owsianych będzie dla Was odpowiednia na posiłek – zacznijcie od 30g płatków i jeśli będziecie syci to pozostańcie przy 30g, a jeśli będzie Wam mało, następnym razem zróbcie owsiankę z 40g płatków. Jeśli chcecie ją dosłodzić, dodajcie łyżeczkę miodu lub ulubionego dżemu, ale uwierzcie, że po jakimś czasie nie będzie to konieczne.

Mleka nie polecam diabetykom, szczególnie rano, za względu na laktozę, która gwałtownie podnosi poziom cukru u większości diabetyków. Zamiast mleka krowiego proponuję mleko roślinne – np. owsiane lub zwykłą wodę. Jednak jeśli nie macie nawyku jedzenia owsianki, nie czujecie przywiązania do smaku owsa, to zacznijcie z mlekiem. Łatwiej pokochacie ten smak.

No to jak przygotować owsiankę? Płatki zalewamy płynem (wszystko zimne), stawiamy na gaz, doprowadzamy do wrzenia i przelewamy do miseczki. Odstawiamy na 10-15 minut do ostygnięcia. Gotowe. To jest nasza baza.

Zazwyczaj diabeł tkwi w szczegółach. Żeby owsiance dodać animuszu, to do owsianej burej papki trzeba dodać atrakcyjne dodatki. Mogą to być sezonowe owoce np. maliny, borówki czy truskawki, pokrojone kawałki jabłka i cynamon, albo plasterki banana. Żeby owsianka „wystarczyła” na dłużej, warto dodać do niej zdrowe tłuszcze np. pochodzące z orzechów i ziaren. Kombinacji jest na prawdę wiele, spójrzcie na mojego instagrama, gdzie znajdziecie wiele owsiankowych inspiracji.

Jak przekonać dziecko do owsianki?

Do rzeczy! Poznaj tricki, które podziałały u mnie:

  1. Sam/sama jedz owsiankę. Bądź przykładem dla swojego dziecka. Dzieci nas nieustannie obserwują i później naśladują. Mimochodem zachowują się podobnie do nas. Jak Twoje dziecko ma rano jeść owsiankę, kiedy widzi jak Ty wcinasz parówki?owsianka z malinami dietolog
  2. Jedzcie wspólnie śniadania. To czasem jest trudne, bo każdy rano się spieszy, ale chociaż w weekendy starajcie się jeść wspólnie. Każdby może jeść swoją ulubioną wersję owsianki – u nas Tomek je na mleku z tartą czekoladą, Milena kakaową, a ja na wodzie z owocami. Ale wciąż łączy nas owsianka.owsianka
  3. Dodaj coś, co uwielbia Twoje dziecko. Mile je zaskocz – na przykład zaproponuj owsiankę czekoladową. I wcale nie polecam zetrzeć do owsianki gorzką czekoladę – dosyp do owsianki na mleku łyżeczkę kakao i cukru (może być też łyżeczka gotowego napoju kakaowego). Małymi kroczkami oswajajcie się z płatkami owsianymi, żeby później zmieniać dodatki i eksperymentować z owocami.owsianka czekoladowa
  4. Niech owsianka się uśmiechnie 🙂 Może to banalne, ale na prawdę działa. Ułóż w miseczce z owsianką ulubione owoce Twojego dziecka w kształcie uśmiechniętej buzi. Z pewnością wzbudzisz zainteresowanie i wywołasz uśmiech na twarzy szkraba – szanse na zjedzenie uśmiechniętego posiłku pikują do góry. Możesz ułożyć też kotka, myszkę czy łódkę na morzu pośród fal – wykaż się kreatywnością.uśmiechnięta owsianka
  5. Nie zmuszaj! Nic tak nie zniechęca do jedzenia jak przymuszanie. Śmiem twierdzić, że w ten sposób łatwiej dziecko zniechęcić, niż zachęcić. Cierpliwie proponuj i próbuj przekonać, bądź dobrym przykładem i w końcu się uda.
  6. Konsekwentnie próbuj. Nie załamuj się, jeśli się nie uda od razu. Zmiany nawyków żywieniowych wymagają wysiłku i samozaparcia, ale wiesz przecież, że warto.owsianka
  7. Rozmawiaj z dzieckiem o żywieniu, o tym co jest zdrowe, a co nie. Gdzie jest najwięcej witamin, jak należy się odżywiać i dowiaduj się jak najwięcej o preferencjach smakowych malucha. Nie wszyscy lubimy te same smaki, ale do wielu jesteśmy w stanie się przyzwyczaić.

Mam nadzieję, że uda się Wam wprowadzić owsiankę na Wasze śniadaniowe stoły. Jeśli macie jakieś własne patenty, chętnie je poznam i inni pewnie też! Zapraszam do dodawania Waszych pomysłów i doświadczeń w komentarzach.

P O W O D Z E N I A ! ! !