Czasem nie ma czasu. Dobra – często go nie ma i trzeba sobie jakoś radzić. Dziś ekspresowy obiad, który mimo, że przygotowany w max 20 minut, daje radę i wizualnie i smakowo. W roli głównej tuńczyk, bo przecież mamy FISH FRIDAY!

Dobra, szybko, bo nie ma czasu.

tuńczyk

Składniki na 2 porcje:

2 steki z tuńczyka po ok. 150g
mały kalafior (ok. 300g)
300ml mleka
2 łyżki masła
szczypta gałki muszkatołowej
sól, pieprz
225g marchewki z groszkiem (użyłam 1/2 opakowania mrożonki)

Kalafior umyć, podzielić na różyczki i ugotować do miękkości w mleku. Mieszankę marchewki i groszku ugotować w lekko osolonej wodzie, po czym przełożyć na małą patelnię z 1/2 łyżki masła i je delikatnie podsmażyć, trzymać w cieple (na przykład na tej patelni na małym ogniu).

Łyżkę masła roztopić na patelni. Tuńczyka oprószyć delikatnie samym pieprzem. Smażyć na maśle (na dosyć dużym ogniu) po minucie z każdej strony. Odłożyć w ciepłe miejsce, żeby steki „doszły” i w tym czasie zająć się dodatkami.

Odcedzić kalafiora (zostawiając mleko), dodać do niego 1/2 łyżki masła, sól i gałkę muszkatołową, zblendować na puree, dolewając tyle mleka z gotowania, żeby osiągnąć pożądaną konsystencję (można też nie dolewać).

Na talerze wyłożyć po połowie puree, posypać ugotowaną mieszanką marchewki i groszku, a na wierzch wyłożyć steki z tuńczyka.

tuńczyk

1 porcja to ok. 310kcal, węglowodany: 13g, białko: 40g; tłuszcz: 15g
Informacja dla diabetyków: w porcji znajduje się 1,3WW i 2,5WBT

SMACZNEGO!