W przeszłości fruktoza była zalecana jako idealna substancja słodząca dla diabetyków, głównie ze względu na fakt, że teoretycznie ma niski indeks glikemiczny w porównaniu z cukrem. Jednak dziś wiadomo, że spożywanie fruktozy w dużych ilościach, nie jest zalecane osobom z cukrzycą.

Producenci słodyczy dla diabetyków, podchwycili temat niskiego indeksu glikemicznego fruktozy już dawno temu i nieustannie promują jej spożycie. Fruktoza sztucznie oddzielona od owoców, w oczyszczonej formie i bez błonnika jest dodawana do batonów, czekolad i ciasteczek. Takie produkty są reklamowane jako „dobre dla diabetyków”. Ale czy na pewno? Nie da się niestety oszukać natury i nie istnieją słodycze, którymi osoba z cukrzycą może się zupełnie bezkarnie objadać.

fruktoza a cukrzyca

Fruktoza ma negatywny wpływ na metabolizm tłuszczów, utrudnia regulację masy ciała, a także większa stres oksydacyjny komórek, co może przyspieszyć pojawienie się powikłań cukrzycowych. Spożycie fruktozy podwyższa poziom trójglicerydów w organizmie, co jest niekorzystne, jeśli mamy na celu prewencję chorób krążenia. Cukrzyca, niestety często przyspiesza zmiany miażdżycowe, a ryzyko wystąpienia epizodu sercowo-naczyniowego u osoby z cukrzycą, jest porównywalne do ryzyka osób, które już w przeszłości przeszły zawał, czyli podwyższone.

Pomijając produkty dedykowane diabetykom, to większość napojów, ale także słodyczy czy sosów zawiera syrop glukozowo-fruktozowy. Dlaczego? Bo jest tańszy i słodszy od cukru. Współczynnik słodkości fruktozy wynosi 173, dla porównania cukru – 100, syropu glukozowo-fruktozowego – 120, laktozy – 15, glukozy – 74.

Syrop glukozowo-fruktozowy, syrop kukurydziany, cukier niestety można znaleźć już w wielu rodzajach mieszanek mlecznych dla niemowląt. W porcji takiego mleka może być tyle samo cukru, co w takiej samej ilości coli. Im więcej małe dziecko je słodyczy, tym przyzwyczajenie będzie silniejsze i tym większą ochotę na słodycze w wieku późniejszym.

Osoby z cukrzycą, minimum raz w roku wykonują badanie laboratoryjne hemoglobiny glikowanej, które pozwala określić wyrównanie cukrzycy w ciągu ostatnich 2-3 miesięcy. Polega to na tym, że w czerwonych krwinkach (które żyją około 3 miesięcy, a potem zastępowane są nowymi komórkami) występują końcowe produkty zaawansowanej glikacji, tzw. AGEs (advanced glycationend products). Im więcej produktów końcowych zaawansowanej glikacji, tym wyższy wynik hemoglobiny glikowanej.

fruktoza

FRUKTOZA:
  1. Powoduje większe wytwarzanie końcowych produktów zaawansowanej glikacji tzw. AGEs (wyjaśnione powyżej)
  2. Nie blokuje wydzielania greliny – hormonu głodu, zatem nie prowadzi do uczucia sytości.
  3. Nie stymuluje wydzielania insuliny ani leptyny – leptyna jest substancją wydzielaną przez organizm i informuje mózg „że się najadłeś”. Brak leptyny powoduje zakłócenia i braku hamowania apetytu – mózg pozwala i chce jeść więcej.
  4. Metabolizm wątrobowy fruktozy jest zupełnie inny niż glukozy. Fruktoza metabolizowana jest w 80% w wątrobie, podczas gdy glukoza w 20%.
  5. Dieta bogata we fruktozę sprzyja nadwadze, otyłości i rozwojowi zespołu metabolicznego.
Czy fruktoza zawarta w owocach szkodzi?

Występującej w owocach fruktozie, towarzyszy stosunkowo duża ilość błonnika. Błonnik między innymi zmniejsza wchłanianie węglowodanów z przewodu pokarmowego, obniżając tym samym ilość pojawiającej się we krwi insuliny, przyspiesza pojawienie się uczucia sytości, obniża wchłanianie niektórych wolnych kwasów tłuszczowych, co także wpływa na obniżenie poziomu insuliny.

Osoby z cukrzycą nie mogą jednak sobie pozwolić na spożywanie nieograniczonej ilości owoców. Optymalnie, jeśli będą to 2 porcje dziennie, zjedzone do wczesnego popołudnia (maksymalnie do godziny 15-tej). Jako porcję przyjmuje się ok. 100g owoców. Najlepiej wybierać owoce z niskim i średnim indeksem glikemicznym, albo łączyć je z produktami o niskim IG, aby obniżyć ładunek glikemiczny w przyjmowanej porcji.