Masz cukrzycę i wychodzisz z domu na dłużej? Dowiedz się co diabetyk powinien mieć zawsze przy sobie, żeby zminimalizować ryzyko wystąpienia powikłań cukrzycy, szczególnie tych nagłych.

Nie wiem jak Wy, ale ja już czuję wiosnę. Temperatura wzrasta, a ja mam coraz większą ochotę na długie, piesze wycieczki. Możliwe, że i Wy planujecie wypady w góry czy nad morze, podczas których będziecie aktywnie spędzać czas? Będąc diabetykiem obowiązuje nas jednak pewna wstrzemięźliwość i umiejętność zarządzania swoją cukrzycą. Oczywiście u podstaw leży znajomość własnego organizmu i jego reakcji, ale także przezorność. Wychodząc na spacer czy wyjeżdżając na weekend, diabetyk powinien mieć zawsze przy sobie kilka rzeczy. Wiecie jakich?

co diabetyk powinien mieć zawsze przy sobie

Niezbędne leki

To jest podstawa. Szczególnie dla osób stosujących intensywną terapię insulinową, ważne jest by zawsze mieć ze sobą zapasową fiolkę insuliny. Czasem trudno przewidzieć co się wydarzy. Z doświadczenia wiem, że insulina zawsze się kończy w najmniej odpowiednim momencie.

Ja noszę fiolkę w etui glukometru, bez wkładów chłodzących do max. 2 tygodni. Przy zmianie zestawu infuzyjnego wykorzystuję w pierwszej kolejności insulinę noszoną przy sobie. Oczywiście jeśli temperatura jest wyższa niż 25 stopni Celsjusza, to warto zadbać o jakiś chłodzący wkładzik. Nie zdarzyło mi się jednak przy umiarkowanej temperaturze, żeby insulina przestała działać. Kiedyś czytałam, że insulina noszona przy sobie w temperaturze pokojowej będzie działać do 4 tygodni i tej teorii się trzymam.

Osoby będące na terapii lekami doustnymi powinny mieć ze sobą aktualne leki, zarówno te cukrzycowe, jak i inne stosowane (na przykład hipotensyjne). Bardzo przydatne są pudełeczka z podziałkami na leki na kolejne dni tygodnia, czy na pory dnia. Ja jak wybieram się gdzieś na weekend przygotowuję sobie takie pudełeczko, żeby pamiętać o dziennej dawce witaminy D czy porannej dawce hormonów tarczycy.

Osprzęt

Glukometr i zapas pasków czy zapasowy sensor do pomiaru glikemii – to podstawa, żeby móc podejmować odpowiednie decyzje terapeutyczne. Od cukrzycy nie ma urlopu ani wakacji, żeby dobrze nią zarządzać, czuć się bezpiecznie i dobrze, należy mieć poziom cukru pod kontrolą. Złe samopoczucie może pojawić się zarówno przy cukrze podwyższonym, jak i przy nagłej hipoglikemii, która może być nawet bezpośrednim zagrożeniem życia.

Osoby, które korzystają z terapii osobistą pompą insulinową powinny mieć ze sobą zapasowy zestaw infuzyjny. Wkłucie może się zapchać czy wyrwać, drenik przypadkowo przeciąć, stąd lepiej mieć ze sobą taki zestaw. Może przydać się także nowa bateria i kluczyk do pompy, szczególnie gdy pompa pokazuje, że jedziemy już na „rezerwie”.

Na dłuższe wyjazdy warto mieć w zanadrzu pena i kilka igieł, na wypadek gdyby pompa odmówiła posłuszeństwa.

co diabetyk powinien mieć zawsze przy sobie

Coś słodkiego

Szybkowchłanialne węglowodany w postaci żelu czy pastylek, najlepiej w porcjach 1WW. Hipoglikemia zazwyczaj pojawia się niespodziewanie i czas na reakcję jest krótki, stąd warto wybierać produkty szybko podnoszące poziom glikemii. Jeśli cukier spada poniżej 70 mg/dl należy spożyć 10g (1WW) węglowodanów prostych i po 15 minutach skontrolować poziom. Jeśli wciąż jest nisko, proces powtórzyć.

Nie polecam czekolad i batoników, najczęściej przez zawartość tłuszczu, znacznie dłużej się wchłaniają, niż same węglowodany typu łyżka cukru rozpuszczona w wodzie czy 100ml soku jabłkowego.

Opaska lub karta diabetyka

W przypadku nagłej hipoglikemii, kiedy potrzebna jest pomoc innych osób, informacja o cukrzycy może być kluczowa. Ja noszę w portfelu kartę z numerem Tomka i informację, że mam cukrzycę. Silikonową opaskę zakładam już rzadziej, ale zazwyczaj zawsze, gdy mam w planie intensywny i samotny wysiłek typu marszobieg.

co diabetyk powinien mieć zawsze przy sobie

Glukagon

Niektórzy twierdzą, że trzeba go zawsze nosić ze sobą. Przyznaję się bez bicia, mój jest przeterminowany i leży na dnie lodówki. Nie przejmuję się zbytnio tą datą, bo przeterminowany też zadziała. Dzięki temu wpisowi, przypomniało mi się, żeby poprosić diabetologa o nową receptę. Mam nadzieję, że nie będę musiała go nigdy użyć. Na co dzień nie noszę go ze sobą. Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, żeby przypadkowy człowiek wiedział jak go użyć. Jednak wybierając się w podróż, staram się go mieć w bagażu, tak na wszelki wypadek.

W czym to wszystko nosić?

Zależy od tego jakie są okoliczności. Jeśli wybierasz się pobiegać, wygodna będzie nerka lub specjalny plecak dla biegaczy. W ubraniach sportowych często ukryte są kieszonki, na napoje izotoniczne czy podręczne rzeczy. Warto z nich korzystać.

Łatwiej jest na spacerze, kiedy nie przeszkadza torebka czy plecak na plecach. Ja lubię mieć wszystko w jednym miejscu, więc korzystam z większego etui, które pomieści wszystkie te rzeczy. Nigdy nie podobały mi się te nudne, medyczne etui na glukometr i ich nie używam.

glukometr w nudnym etui

Zamiast tego korzystam z barwnych etui, które medycznymi ani profesjonalnymi nie są, ale za to są ładne i zabawne. Pokazują pewien dystans do choroby, który każdy z nas musi mieć, by komfortowo żyć.

Jeśli i Wy macie dość nudnych opakowań, weźcie udział w konkursie na moim profilu Facebook i wygrajcie jedno z trzech zabawnych etui na podręczne rzeczy diabetyka. Ta grafika jest przypięta na górze mojego profilu Facebook:

Jak myślicie, wyczerpałam temat podręcznych niezbędnych diabetykowi rzeczy? A może o czymś zapomniałam? Dajcie znać w komentarzu pod tym postem, bez czego Wy nie ruszacie się z domu.

 

 AKTUALIZACJA

Konkurs dobiegł końca. Dziękuję za wszystkie komentarze. Wybór nie był łatwy. Nagrody wędrują do:

  1. Eweliny Esz
  2. Ewy Zwierzyńskiej
  3. Diany Rozwód

GRATULACJE!

_________________________________________________________________________

REGULAMIN KONKURSU

  1. Organizatorem konkursu i fundatorem nagród jest Angelina Ziembińska, autorka bloga Dietolog.
  2. W konkursie może wziąć udział każdy, kto publicznie lubi profil FB Dietolog i poprawnie wykona zadanie konkursowe.
  3. Zadanie konkursowe polega na polubieniu grafiki konkursowej i dodaniu komentarza pod postem konkursowym opublikowanym na profilu FB Dietolog. W komentarzu powinien znaleźć się numer etui które Uczestnik chciałby otrzymać i uzasadnienie, dlaczego to etui ma trafić do niego. Wybrane zostaną najbardziej kreatywne komentarze.
  4. Zabawa trwa od 25.03.2018 do 31.03.2018r.
  5. Nagrodami są 3 kolorowe i zabawne etui – jedno fioletowe w donaty, jedno z nadrukiem czekolady i napisami „Sweet” i jedno czarne z jedzeniem typu fast-food.
  6. Rozwiązanie konkursu nastąpi najpóźniej 3 kwietnia 2018r. Wpis zostanie zaktualizowany o wyniki zabawy + wyniki pojawią się pod postem konkursowym na FB.
  7. Trzy osoby wybrane przez Komisję Konkursową (złożoną ze mnie i mojego męża) zostaną oznaczone we wpisie na FB.
  8. Zwycięzcy w ciągu 7 dni od ogłoszenia wyników zabawy powinni przesłać adres korespondencyjny w wiadomości prywatnej. Po tym terminie nagrody przepadają.
  9. Nagrody zostaną wysłane w ciągu 10 dni od otrzymania przeze mnie adresu korespondencyjnego. Wysyłka jest możliwa jedynie na terenie kraju (Polska), nie ma możliwości wysłania nagród za granicę.
  10. Dane osobowe (imię, nazwisko, adres) przetwarzane będą w celu komunikacji z Uczestnikami oraz w celu przekazania Nagrody Zwycięzcom Konkursu i ogłoszenia wyników Konkursu. Dane osobowe mogą być przetwarzane na podstawie i w zakresie wynikającym z obowiązujących przepisów prawa.
  11. W sprawach nie dających się przewidzieć i nieuregulowanych niniejszym Regulaminem decyduje Organizator.

 

 

Przy okazji, jeszcze raz proszę Was o wsparcie. To ostatnich kilka dni, kiedy możecie oddać na mnie głos w konkursie „Kobieta gotująca z pasją 2017”, do którego zostałam nominowana. Wystarczy, że wejdziecie na tą stronę:  http://bit.ly/2tBoac2 i polubicie moje zdjęcie.