Przepis na lekki, iście wiosenny obiad. Delikatne, gotowane zielone szparagi, jajko w koszulce z półpłynnym żółtkiem rozpływającym się po przecięciu powłoki białka i proste dodatki w postaci kaszy jęczmiennej i startego gotowanego buraka. Całość posypana szczyptą prażonych ziaren. Jest pięknie!

Kiedy pojawiają się szparagi, to znak, że jest już wiosna! Kwiecień i maj to dla mnie sezon na szparagi. Nie wiem czemu, szparagi mają złą sławę, jeśli chodzi o ich przygotowanie. Prawda jest taka, że nie trzeba z nimi wiele robić, żeby były dobre. Wystarczy tylko odłamać zdrewniałe końce (ale ich nie wyrzucać, można z nich zrobić bardzo smaczną zupę), a sprężyste i młode pędy zanurzyć w osolonym wrzątku i gotować zaledwie kilka minut. Wyłowić i są gotowe. Idealnym dodatkiem do szparagów jest jajko w koszulce. Również nie tak trudno jest je przygotować, jakby się mogło wydawać. Przygotowanie całości zajęło mi niespełna pół godziny.

jajko w koszulce

Składniki na 2 porcje:

pęczek młodych szparagów (najlepsze są cienkie i sprężyste)
2 duże jajka
1 łyżka octu
60g kaszy jęczmiennej
duży gotowany burak (ok. 200g)
łyżeczka nasion sezamu i słonecznika
sól do smaku

Szparagi opłukać pod bieżącą wodą, oberwać twarde, lekko zdrewniałe końce (szparagi same się łamią w odpowiednim miejscu). W wysokim garnku zagotować wodę na szparagi, a w drugim wodę na jajka w koszulkach. Można skorzystać ze specjalnego garnka do gotowania szparagów, ja jednak korzystam z zupełnie zwyczajnych garnków. Wstawić też kaszę i ugotować ją zgodnie z przepisem na opakowaniu. Ugotować także buraka (lub skorzystać z gotowego produktu) i zetrzeć na tarce o małych oczkach.

 

Gdy woda na szparagi zacznie bulgotać, posolić ją (mniej więcej tak jak na makaron).  Wrzucić szparagi i gotować kilka minut. Im szparagi są cieńsze i młodsze, tym szybciej się ugotują (w 5 minut). Wyłożyć na talerze, razem z dodatkami (kasza i buraki), na koniec przygotować jajka.

 

Do wody w wysokim garnku dodać łyżkę zwykłego octu. Można polizać łyżkę, która była zanurzona w płynie i sprawdzić czy wyczuwalny jest kwaśny smak, ale nie powinien to być mocno kwaśny smak. Po dodaniu octu wodę mieszać przez chwilę w jedną stronę do czasu, aż na środku pojawi się „wir”. Do środka tego lejka wbić jajko. Podtrzymywać krążenie w garnku, delikatnie mieszając po bokach, jednocześnie uważając, żeby nie przebić białka, bo żółtko przedwcześnie się rozleje i nie będzie efektu na talerzu. Jajko gotować w ten sposób przez 3 minuty. Wyłowić łyżką cedzakową (uważając wciąż, żeby go wcześniej niż na talerzu nie przeciąć) i wyłożyć na szparagi. Po wierzchu można posypać prażonymi na suchej patelni nasionami (u mnie mocno przyrumieniony słonecznik i sezam).

jajko w koszulce i szparagi

1 porcja to ok. 280 kcal, węglowodany: 34g, białko: 16g, tłuszcz: 9g

Informacje dla diabetyków: w porcji znajduje się 3,4WW i 1,5WBT

SMACZNEGO!