Czy cukrzyca wyklucza podróżowanie? Czy podróżowanie z cukrzycą i małymi dziećmi może być męczące? O czym musi pamiętać diabetyk wybierając się w zagraniczną podróż? Jakie potrawy będą bezpieczne dla osoby z cukrzycą w podróży? Na te i na wiele innych pytań odpowiem Wam już w sierpniu. Podczas Sweet Eurotrip.

Aktualnie przygotowuję się do podróży przez Europę, którą nazwałam Sweet Eurotrip. Sweet, bo mam cukrzycę typu 1, a Eurotrip bo to podróż przez całą Europę. Trasa prowadzi z Warszawy do Lizbony i z powrotem.

Niedawno na moim Instagramie pojawiła się powyższa grafika z przybliżoną trasą wycieczki. Podczas podróży będę chciała znaleźć lokalne i tradycyjne potrawy, a także odkryć ich wersje odpowiednie dla osób z cukrzycą. Mam nadzieję, że uda mi się dotrzeć do interesujących influencerów z cukrzycą, którzy pokażą mi coś jednocześnie pysznego i zdrowego z ich podwórka. Efektem podróży będzie kulinarny przewodnik po Europie dla diabetyków.

Jeśli macie sugestie, gdzie warto zajrzeć i co warto zjeść, to dajcie mi znać. Chętnie poznam Wasze rekomendacje. Jeśli sami mieszkacie gdzieś na trasie i chcecie przyczynić się do powstania przewodnika, odezwijcie się do mnie, chętnie się spotkam (jeśli będzie po drodze). A może są jakieś zagadnienia dotyczące podróżowania, które Was interesują?

Oczywiście sama cukrzyca to za mało, poziom level up, jedziemy samochodem z Mileną (7 lat) i Tymkiem (niemowlakiem).

Jak wyglądają przygotowania na tą chwilę?
  1. Opracowanie trasy – to była najprostsza sprawa. Tomek chciał jechać górą Europy, ja dołem. Trasa prowadzi tak, że jest sprawiedliwie. Teraz planujemy co i gdzie chcemy zobaczyć. Tutaj mamy więcej do planowania, tym bardziej, że jeszcze dochodzi kwestia spotkań kulinarnych.
  2. Odświeżenie angielskiego – jeśli obserwujecie mnie na Instagramie, to pewnie zauważyliście, że w ramach ćwiczeń wrzucam posty dwujęzyczne, po polsku i angielsku. Dodatkowo korzystam z konwersacji z przemiłym Hymanem z Jak się masz Polsko i rozmawiam z nim, głównie o jedzeniu. Kiedy nie używa się języka, coraz trudniej jest się w nim porozumiewać. Ja lubię rozmawiać i wolę zawczasu usunąć barierę językową, przypominając sobie „inglisza”. Niebawem podzielę się z Wami wrażeniami po pierwszych kilku konwersacjach przez internet, a jeśli nie możecie się doczekać mojej relacji, to macie okazję sprawdzić to sami. Możecie sprawdzić jak wygląda webinar live już jutro, 17.05.2018 o 20:00 na FB Jak się masz Polsko.
  3. Samochód – idzie do warsztatu na duży przegląd. Przy trasie planowanej na przeszło 7k kilometrów w ponad 3 tygodnie niezawodny środek transportu, to kwestia kluczowa.
  4. Namiot – jeszcze to rozważamy, ale będziemy spać pod namiotem, którego jeszcze nie mamy.
  5. Wózek spacerowy – rozglądam się za wygodną spacerówką składaną do kompaktowych rozmiarów, która powiezie naszego kawalera w każdych warunkach.
  6. Lodówka na insulinę – rozważam czy kupować specjalistyczną lodówkę do transportu insuliny czy wystarczy zwykła samochodowa.
  7. Garderoba – czeka mnie duży shopping. Wygodne buty dla dzieciaków i dla nas, odzież na każdą pogodę i jakieś okrycia wierzchnie. Ale jak każda kobieta, lubię shopping 🙂

Oczywiście w międzyczasie wypłynie jeszcze milion spraw. A może Wy coś nam podpowiecie?

Przygotowania do podróży, jak również całą naszą przygodę, będziecie mogli na bieżąco obserwować na moim blogu, ale także w relacjach na Instagramie i Facebooku z hashtagami #dietolog#sweeteurotrip.
Zaobserwujcie moje kanały, żeby być na bieżąco.