Test samochodu Opel Grandland X w mieście i podczas weekendowego wyjazdu z dwójką dzieci. Czytaj dalej, a dowiesz się czy to naszym zdaniem dobry samochód dla rodziny!

Cześć, tu Tomek. Dawno nic nie pisałem. Przyznam, że nigdy profesjonalnie nie zajmowałem się dziennikarstwem. Komunikacja, social media, public relations tak, ale dłuższych publikacji raczej nie popełniam regularnie, aczkolwiek chciałbym to zmienić. Nadarzyła się okazja, ponieważ od jakiegoś czasu myślimy nad zmianą samochodu, a tematy motoryzacyjne są mi bliskie. Znalezienie czegoś odpowiedniego dla rodziny z dwójką dzieci wbrew pozorom wcale nie jest takie proste. Z wielką przyjemnością skorzystałem z możliwości przetestowania ostatniego SUV’a od Opla. Czy będzie to dobry samochód dla rodziny?

samochód dla rodziny grandland x

Czy SUV to duży samochód?

Grandland X na pierwszy rzut oka bardzo mi się spodobał i wydawał się całkiem duży. W środku, zarówno z przodu jak i z tyłu jest dużo miejsca. Przód wygląda dostojnie i elegancko, jest prosto i bardzo przestronnie.

samochód dla rodziny

Dotykowy panel jest bardzo intuicyjny, w łatwy sposób można ustawić ulubione stacje radiowe czy sterować klimatyzacją. Przy cofaniu na ekranie pokazuje się widok z kamery cofania. Samochód jest też wyposażony w nawigację.

panel

Dzieci na tylnej kanapie całkiem wygodnie się mieściły. Tymek musiał jednak siedzieć za siedzeniem pasażera, bo za miejscem kierowcy z racji mojego wzrostu (197cm) i rozmiarów jego fotelika, brakowało mu miejsca na nogi. Nie był to jednak duży kłopot, ze strony Angie spokojnie się mieścił z nogami.

Problem dostrzegłem po otwarciu bagażnika. Mimo, że samochód wydaje się z zewnątrz bardzo duży, to bagażnik nie powala. Oferowana przestrzeń nie daje zbyt dużego komfortu pakowania. Przy dłuższym wyjeździe i spakowaniu wózka nie pozostaje dużo miejsca na bagaże (ciągle mam w głowie pakowanie na camping wakacyjny –  tak się nam spodobało, że będziemy to powtarzać). Na szczęście mamy bagażnik dachowy. Obiektywnie rzecz biorąc nie za często wyjeżdża się na dwutygodniowy pobyt pod namiotem. W jeździe po mieście i na krótkie wypady, miejsca jest w sam raz.

bagażnik

Wyposażenie i dodatki Opla Grandlanda X które mi się spodobały

Nie jest to wpis sponsorowany i nie będę tu podawał żadnych wymiarów, pojemności, wielkości spalania czy cen. To wszystko można sprawdzić na stronie producenta lub w salonie. Subiektywnie muszę stwierdzić, że Opel Grandland X to bardzo wygodny samochód dla rodziny. W opcji, którą używaliśmy była między innymi kamera cofania, elektrycznie otwierana klapa bagażnika, aktywny tempomat, elektroniczny hamulec awaryjny i system STOP&GO. Wszystko to powodowało, że podróżowanie tym samochodem to była prawdziwa przyjemność. W zasięgu kierowcy jest dużo miejsca i wiele schowków, a ja lubię mieć wszystko pod ręką. Podróżując z dziećmi jest to szczególnie cenne.

Samochód prowadził się świetnie, a dzięki czujnikom i kamerze cofania, mimo jego sporych rozmiarów, nawet manewrowanie w mieście nie sprawiało mi żadnych problemów. A to właśnie dzięki rozmiarom w Grandlandzie można poczuć się bezpiecznie, pewnie i bardzo wygodnie. Ja lubię duże samochody i tego Opla polubiłem od razu. W codziennym użytkowaniu samochód sprawdził się bardzo dobrze.

Czy Opel Grandland X to samochód dla nas?

Spędził z nami kilka dni, w tym krótki weekendowy wyjazd. Jest to bardzo wygodny samochód, który z zewnątrz wydaje się olbrzymi, jednak bagażnik nie powala przestrzenią. Mając jedno dziecko nie będzie Wam brakowało niczego, przy dwójce może zrobić się ciasno, szczególnie przy planowaniu większego wyjazdu. W codziennym użytkowaniu wózek i zakupy zmieszczą się bez problemu w bagażniku. Jeździ się nim bardzo wygodnie, samochód wydaję się bezpieczny i daje poczucie pewności. Po tych kilku wspólnych dniach mogę śmiało stwierdzić, że mimo początkowych wątpliwości, SUV to dobre rozwiązanie dla rodziny i na pewno samochody tego typu pojawią się w opcjach, które rozważymy, aczkolwiek ten konkretny samochód pozostanie pod znakiem zapytania ze względu na wielkość bagażnika.