Dieta w cukrzycy wciąż budzi wiele wątpliwości – nie dlatego, że brakuje wiedzy, ale dlatego, że po drodze zamienia się ona w uproszczenia i mity. Podczas III Ogólnopolskiej Konferencji Diabetologicznej „Medycy przeciw cukrzycy” miałam okazję wygłosić wykład właśnie na ten temat: jakie są najczęstsze błędy w myśleniu o diecie i dlaczego pacjent często rozumie coś zupełnie innego niż mówi lekarz.
Konferencja „Medycy przeciw cukrzycy”
Lekarze, edukatorzy, organizacje pacjenckie – wszyscy mówimy o cukrzycy. Ale nie zawsze mówimy tym samym językiem. I to był jeden z moich wniosków tej konferencji.



Z jednej strony mamy wiedzę medyczną. Z drugiej – codzienność pacjenta, który próbuje ją zastosować. A pomiędzy nimi… często pojawia się uproszczenie.
Mój wykład: dieta w cukrzycy – gdzie rodzą się mity?
Podczas wystąpienia pokazywałam coś, co obserwuję od dawna:
– problemem rzadko jest brak wiedzy
– częściej problemem jest jej uproszczenie
Dokładnie to pokazałam w jednym z kluczowych slajdów:
co mówi lekarz vs co słyszy pacjent
- „Proszę ograniczyć węglowodany”
→ „Pieczywo jest zakazane” - „Proszę uważać na owoce”
→ „Nie wolno jeść owoców” (nie wspomnę już o sokach) - „Podajesz insulinę”
→ „Mogę jeść wszystko”

Najczęstsze mity o diecie w cukrzycy
Podczas wykładu omówiłam kilka kluczowych mitów, które wciąż powracają:
1. „Dieta cukrzycowa to unikanie cukru”
To jeden z najczęstszych skrótów myślowych.
W rzeczywistości kluczowa jest całkowita ilość i jakość węglowodanów oraz struktura posiłku.
2. „W cukrzycy nie wolno jeść owoców”
Efekt strachu przed fruktozą i uproszczonych komunikatów. Tymczasem wyższe spożycie owoców wiąże się z niższym ryzykiem cukrzycy typu 2 i lepszą masą ciała.
3. „Dieta = odchudzanie”
Pacjent słyszy „dieta” i myśli „restrykcja”. A celem często jest stabilizacja glikemii, nie redukcja masy ciała. Choć czasem jedno i drugie.
4. „Insulina pozwala jeść wszystko”
To bardzo niebezpieczne uproszczenie. Skład posiłku nadal ma ogromne znaczenie dla glikemii.
5. „Dieta low carb jest najlepsza dla każdego”
Nie istnieje jedna dieta dla wszystkich. Kluczowa jest indywidualizacja i długoterminowa realność zaleceń.
Największy problem: komunikacja w diabetologii
Najważniejszy wniosek z mojego wystąpienia był bardzo prosty. Pacjent nie rozumie tego samego, co mówi lekarz. I to nie jest zarzut wobec żadnej ze stron. To sygnał, że:
- komunikaty są zbyt ogólne
- brakuje konkretów
- brakuje przełożenia na codzienność
Dlatego skuteczny komunikat powinien zawierać:
- jedno konkretne zalecenie
- jeden przykład
- jedno rozwiązanie „na szybko” tzw. plan B
Dlaczego takie spotkania są ważne?
To była dla mnie nie tylko przestrzeń do wystąpienia, ale też do rozmów. Z ludźmi, którzy realnie zmieniają diabetologię w Polsce: pielęgniarkami, lekarzami, edukatorami, organizacjami pacjenckimi. Właśnie w takich momentach teoria spotyka się z praktyką.



Wracam z tej konferencji z jednym mocnym przekonaniem: mity nie wynikają z braku wiedzy, a z uproszczeń. I właśnie o tym chcę mówić dalej. A teraz jestem ciekawa Twojej perspektywy:
jaki mit o diecie w cukrzycy słyszysz najczęściej?
Napisz – rozwinę ten temat w kolejnych materiałach.
