Mięso jesiotra jest delikatne, jędrne i bardzo smaczne. To świetny wybór dla osób, które mają problem z jedzeniem ryb z powodu ości, jesiotr niemal ich nie ma – tylko niewielką ilość dużych ości biegnących wzdłuż kręgosłupa, które bardzo łatwo namierzyć. Jesiotra można smażyć, grillować, marynować i wędzić, a także wykorzystywać w zupach rybnych. Szczególną sławą cieszy się jego ikra, czyli kawior – jedna z najdroższych i najbardziej pożądanych przystawek na świecie.

Filety z jesiotra wpadły mi w oko podczas zakupów w Lidlu. Przyznam, że dość często widuję tą rybę na sklepowych półkach, więc nie mogłam się oprzeć, z myślą o fish friday. Jak można zauważyć po wpisach, jadamy ryby dosyć często, więc poszukuję nowych smaków i struktur mięsa ryb, które się od siebie różnią. Czasem mam wrażenie, że im więcej ryb przygotowuję, na więcej szczegółów zwracam uwagę i łatwiej komponuję rybne posiłki. Dzisiejszy przepis jest banalnie prosty w przygotowaniu, ale wyjątkowy w smaku. Polecam nie tylko osobom z cukrzycą, ale także wszystkim, którzy dbają o zdrową dietę, lubią różnorodność i eksperymenty w kuchni. Zapraszam na jesiotra.

PIECZONY JESIOTR z CZERWONĄ KOMOSĄ RYŻOWĄ, ORZECHAMI NERKOWCA i MIZERIĄ

Składniki na 3 porcje:
300g filetu z jesiotra
1/2 limonki
sól, pieprz, gałązka rozmarynu
90g komosy czerwonej (u mnie Targroch)
50g orzechów nerkowca
ogórek
kilka liści sałaty
łyżka jogurtu naturalnego

Jesiotra umyć dokładnie i osuszyć ręcznikiem papierowym, natrzeć solą i pieprzem, pokroić na porcje i przełożyć do naczynia żaroodpornego (skórą do dołu). Na każdym kawałku położyć cienki plasterek limonki, posypać igiełkami oberwanymi z gałązki rozmarynu i włożyć do piekarnika. Jesiotr jest dosyć tłustą rybą, więc można swobodnie piec go w temperaturze 180 stopni i nie wysuszy się na wiór. Ja użyłam funkcji pieczenia parowego w moim piekarniku i jesiotr spędził 30 minut w temperaturze 90 stopni + para.

Komosę ryżową ugotowałam w lekko osolonej wodzie, w proporcji 2:1 (90g komosy:180ml wody). Orzechy nerkowca pokruszyłam i podprażyłam na suchej patelni teflonowej, na końcu wymieszałam z quinoą – ma lekko orzechowy smak, więc połączenie całkiem udane.

Mizeria z ogórka to nic trudnego – wystarczy obrać ogórek ze skóry, pokroić w plasterki, lekko posolić, po chwili odlać nadmiar wody, dodać łyżkę jogurtu i wymieszać. Można podać na liściach sałaty.

Wszystkie składniki ułożyć na talerzach i danie podawać gorące:

W wersji dla dzieci rybę najlepiej pokroić, można posypać też prażonym ziarnem sezamu:

1 porcja to ok. 325 kcal, węglowodany: 22g, białko: 28g, tłuszcz: 14g

SMACZNEGO!