Banalnie prosta sałatka z szynką prosciutto, serem peccorino i toskańską oliwą. Czy Wy słyszycie jak to brzmi? Dla mnie jak poezja. Sekretem smaku są tu dobre jakościowo produkty i świeża sałata.

Jakiś czas temu miałam przyjemność wziąć udział w prezentacji i degustacji toskańskich lokalnych produktów. Z racji pandemii degustacja odbywała się online. Tak, zdalnie można nawet degustować! Przyznam szczerze, że było to dla mnie ciekawe doświadczenie, a uprzedzając Wasze pytania, produkty do degustacji otrzymałam w zabezpieczonej paczce prosto ze słonecznej Toskanii. W taki sposób poznałam oliwę Extra Vergine Toscano ChOG, ser Pecorino Toscano ChNP oraz szynkę Prosciutto Toscano ChNP. Te literki za nazwami, to europejskie znaki towarowe, będące gwarancją ich jakości. I z tych produktów powstała u mnie sałatka z szynką prosciutto, serem pecorino i oliwą prosto z Toskanii.

Jeśli chodzi o same produkty, to wiecie, że mam dużą słabość do włoskich smaków. Nie rzadko o tym wspominam i od czasu do czasu biorę udział w warsztatach Włoskiej Akademii Kulinarnej. Szynka prosciutto jest produkowana z udźców wieprzowych. Charakteryzuje się niższą wilgotnością w porównaniu do innych szynek, co podkreśla jej charakterystyczny pikantny smak. Ser pecorino jest serem o delikatnej, półtwardej masie. Produkuje się go z pełnotłustego mleka owczego. Oliwa Extra Vergine Toscano ChOG, zgodnie ze specyfikacją produktu zakłada wykorzystanie typowych odmian toskańskich oliwek. Najbardziej popularne to: leccino, frantoio, moraiolo, pendolino, correggiolo, leccio del corno, maurino – wiedzieliście, że oliwki mają tyle odmian? Dobrej jakości oliwa może być opatrzona oznaczeniami geograficznymi, takimi jak: Colline di Arezzo, Colline di Firenze, Colline Lucchesi, Colline della Lunigiana, Colline Senesi, Montalbano, Monti Pisani, Seggiano.

Kampania Born in Tuscany

Co prawda nie mam pojęcia gdzie u nas można kupić dokładnie te produkty, które otrzymałam, jednak dziś to nie problem, żeby znaleźć w marketach włoskie sery czy długodojrzewające szynki dobrej jakości. Kampanię prowadzi włoska Fundacja Qualivita i propaguje poprzez nią wiedzę, a także promuje produkty najwyższej jakości, sygnowane europejskimi certyfikatami jakości i pochodzenia (w Polsce również są używane przy produkcji lokalnych dóbr). Nie wiem czy pamiętacie, ale brałam udział w kilku kampaniach dotyczących znaków jakości i zwracam uwagę na oznaczenia znajdujące się na opakowaniach produktów. Więcej o samej kampanii i certyfikowanych produktach możecie przeczytać na stronie Born in Tuscany (spokojnie, jest po polsku). A ja zapraszam Was na pyszny przepis. Taka sałatka zawiera mało węglowodanów, więc świetnie się nada na przekąskę lub nawet jako kolacja dla osób z cukrzycą.

sałatka z szynką prosciutto

Składniki na 1 porcję:
  • garść mixu sałat
  • 20 g (plaster) szynki prosciutto (u mnie Proscutto Toskano ChNP, ale sprawdzi się każda szynka długodojrzewająca)
  • 15 g sera pecorino (u mnie też ser toskański)
  • 1 łyżeczka dobrej jakości oliwy (ale sprawdzi się również olej tłoczony na zimno, np. lniany czy mój ulubiony ostropestowy)
  • 1/2 łyżki ziaren słonecznika

Sałatę opłukać, osuszyć i przełożyć do miseczki. Dorzucić plaster szynki porwany na kawałki i kilka cienkich plasterków sera pecorino. Nasiona słonecznika uprażyć na rozgrzanej, suchej patelni. Posypać sałatkę przestudzonym słonecznikiem, skropić dobrej jakości oliwą.

sałatka z szynką prosciutto, serem pecorino i toskańską oliwą

1 porcja to ok. 230 kcal, węglowodany: 3g, białko: 12g, tłuszcz: 19g

Informacje dla diabetyków: w porcji znajduje się 0,3 WW i 2,3 WBT

SMACZNEGO!